Po co nam jeszcze biuro?

Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie jest dużo ciekawsza niż „żeby mieć gdzie pracować”.

Za nami kolejne śniadanie biznesowe Klastra – tym razem w gościnnych progach .mdd, naszego nowego Klastrowicza. Razem z Patryk Ruszczyński z .mdd oraz architektem Dominik Kabza rozmawialiśmy o tym, jak zmienia się rola biura i czego naprawdę oczekujemy dziś od przestrzeni pracy.

A liczby pokazują, że temat jest naprawdę istotny.
– 38% pracowników rozważyłoby odejście z pracy w razie przymusowego, pełnego powrotu do biura.
– 53% badanych zrezygnowałoby z awansu, a 50% z wyższej pensji, aby zachować możliwość pracy zdalnej.
To mocny sygnał: biuro nie może już konkurować z home office samym faktem, że istnieje. Musi dawać ludziom dobry powód, żeby chcieli do niego przyjść.

Dobre biuro to dziś przestrzeń, w której można nie tylko efektywnie pracować, ale też spotkać się, porozmawiać, wymienić pomysłami, złapać chwilę oddechu i jakościowo spędzić czas z zespołem. Miejsce, które daje możliwość skupienia, kiedy go potrzebujemy, ale jednocześnie tworzy warunki do współpracy i budowania relacji – czyli tego, czego najtrudniej doświadczyć przed ekranem we własnym domu.
I właśnie o takich biurach – projektowanych wokół realnych potrzeb ludzi, a nie tylko metrów kwadratowych – rozmawialiśmy podczas naszego spotkania.

Dziękujemy naszym Prelegentom za inspiracje, .mdd za świetną gościnę, a wszystkim uczestnikom za obecność, pytania i bardzo dobrą dyskusję!
Bo najlepsze śniadania biznesowe to te, po których wychodzimy nie tylko z nowymi kontaktami, ale również z kilkoma pomysłami, które chce się zabrać ze sobą do własnego biura.